Kontrowersje wokół kawy

Wokół kawowego naparu od zawsze krążyło wiele mitów. Zdecydowana większość z nich już upadła. Sprawdźmy zatem, co o kawie sądzono kiedyś, a (niejako w opozycji) jakie są wyniki badań laboratoryjnych dotyczących owego napoju.

Już od XVI wieku, kiedy kawę sprowadzono do Europy, budziła ona wiele kontrowersji. Z jednej strony chwalono jej niezwykłe działanie, z drugiej oskarżano o wywoływanie wiele różnych schorzeń, m.in. problemów żołądkowych, zawałów serca, raka i osteoporozy.

Kontrowersje wokół kawy

Kontrowersje wokół kawy

W XVI-wiecznej Anglii podejrzewano nawet, że istnieje związek między impotencją i spożyciem nowej używki. Krytyka nasiliła się w XIX wieku wraz z rozpowszechnieniem napoju. Coraz częstsze było tzw. “zdenerwowanie kofeinowe”, występujące w efekcie spożycia zbyt dużej ilości kawy.
Badania przeprowadzane w XIX i XX wieku nie zdołały jasno wykazać do jakich chorób może doprowadzić picie kawy, choć nigdy też nie zaliczano jej do zdrowej żywności. Dopiero w ostatnich dekadach przeprowadzono wiarygodne testy na dostatecznie dużych grupach pacjentów. Mimo to naukowcy wciąż nie są zgodni w kwestii wpływu kawy na zdrowie. Wynika to przede wszystkim z trudności przeprowadzenia pewnych badań. Wymagają one nie tylko dużej liczby osób, ale także właściwego ujęcia niezależnych czynników: zwyczajów żywieniowych, płci, masy, ogólnej kondycji, chorób, poziomu cholesterolu, etc.

Wedle najbardziej wiarygodnych badań:

Spożycie kawy nie jest związane ze wzrostem ryzyka udaru mózgu.

Nie ma związku pomiędzy umiarkowanym spożywaniem kofeiny, a ogólnym poziomem cholesterolu u człowieka. W tym przypadku jednak pamiętać należy, aby przefiltrować kawę.

Nie udowodniono związku między spożyciem kawy a występowaniem chorób nowotworowych. Wręcz przeciwnie – szeroko opisywane jest jej działanie antynowotworowe (możliwe dzięki zawartym w niej polifenolom, które posiadają silne właściwości antyutleniające). Spożycie kawy może uchronić nas przez nowotworem wątroby oraz marskością wątroby, a także rakiem skóry, nerek oraz okrężnicy. W przypadku kobiet jej spożywanie zapobiec może zaś nowotworom błony śluzowej trzonu macicy oraz raka piersi w okresie przedmenopauzalnym.

Kawa może zwiększać tętno, szczególnie gdy jest rzadko pita. Częste przyjmowanie kofeiny sprawia, że efekt ten zanika. Nie udowodniono związku między nadciśnieniem a spożyciem kawy.

Kawa wypłukuje wapń z organizmu, jednak efekt ten jest na tyle niewielki, że nawet spożywanie jej w dużych ilościach nie zwiększa szansy zachorowania na osteoporozę.

Brakuje dowodów na negatywny wpływ kawy spożywanej w umiarkowanej ilości na kobiety w ciąży i płód. Nie udowodniono także związku między piciem kawy przez matkę a wcześniactwem.

Nadal trwają badania mające rozstrzygnąć przeciwcukrzycowe działanie kawy. Wedle najnowszych opinii regularne spożywanie kilku filiżanek kawy dziennie może przyczynić się do zmniejszenia ryzyka występowania cukrzycy typu II nawet o 30%.
Niekiedy mawia się, iż spożywanie kawy może wpływać niekorzystnie na stan serca oraz powodować chorobę wieńcową. Jednak kiedy spożywamy ją w postaci filtrowanej, nie ma takiego ryzyka.

Stwierdzono także, iż spożywanie klasycznej kawy kofeinowej nie wywołuje również zaburzeń rytmu serca oraz arytmii.
Na temat kawy krążyło wiele mitów – jednak szybko zostały one zdezaktualizowane dzięki rozlicznym badaniom jej wpływu na organizm. Pijmy zatem kawę na zdrowie – oczywiście w rozsądnych ilościach.

Podziel się z przyjaciółmi:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (Nikt nie oceniał)

6 komentarzy

  1. Wiadomo że nic w nadmiarze nie jest zdrowe, trzeba mieć umiar we wszystkim, jednak kawa to coś bez czego nie potrafię przetrwać poranka ! 🙂

  2. Nawet jeśli kawa była by niezdrowa tak jak papierosy to jestem już tak uzależniona od kofeiny że i tak bym ją piła co najmniej raz dziennie z rana 😉 Niestety jest to mój jedyny nałóg ale jakiś trzeba mieć ;D

  3. A ja nie piję kawy tak na wszelki wypadek żeby nie wpaść w nałóg, chociaż uwielbiam zapach kawy

  4. No żartujesz chyba? 😉 Nie wyobrażam sobie nawet że nie ma takiego napoju jak kawa bo po prostu uwielbiam jej smak, może i przetrwałam bym bez niej dzień ale jest dla mnie jak czekolada dla dzieci 😉 A żeby wpaść w “nałóg” to trzeba naprawdę dużo i często pić kawę. Więc nie masz się co bać o nałogi zwłaszcza znając umiar 🙂

  5. To co już nie można powiedzieć że się nie lubi kawy bo ktoś zaraz się do Ciebie przyczepi ? Powiedziała dziewczyna że nie pije to się nie czepiaj

  6. Ej luz nadia, bo ona się nikogo nie czepiała tylko tyś sobie jakąś historię do tego dopowiedziała. Post Zośki nie jest ani obraźliwy ani zlośliwy…

Zostaw komentarz

Szanujmy innych Użytkowników nawet jeżeli mamy inne zdanie. Blokujemy konta Użytkowników którzy spamują i nie przestrzegają netykiety. Zapisanych komentarzy nie można edytować, prosimy więc o uważne redagowanie wpisów. Wszystkie wpisy nowych Użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez Moderatorów.

Twój email nie będzie widoczny.Wymagane pola zaznaczone są *

*