Jak w dawnej Polsce kawę w domach serwowano

Kiedy już kawa na dobre zadomowiła się w całej Europie, w Rzeczypospolitej podchodzono do niej jeszcze z dużą rezerwą. Przez niektórych oponentów traktowana była nawet jako zamorska trucizna.

Nieufnie podchodzili dawniej Polacy do kawy. Trzymano się u nas jeszcze długo zwyczaju picia rankiem polewki z piwa, rzadziej z wina, z gorącą śmietaną i twarogiem, albo z innymi dodatkami. Napój ten odgrywał wówczas taką właśnie rolę, jak dziś herbata i kawa. Również w sąsiednich Prusach, na tamtejszym dworze, podawano na śniadanie grzane piwo. Dopiero w wieku XVIII odebrała kawa palmę pierwszeństwa alkoholowym napojom, ograniczając tym samym ich spożycie.

Kawa w dawnej Polsce

Kawa w dawnej Polsce

Podobno pierwsi rozsmakowali się w kawie obywatele Gdańska, dzięki swym zamorskim kontaktom. Początkowo pijano w Polsce wyłącznie kawę czarną, bez śmietanki. Napój zabielany odradzali bowiem lekarze, jako bardzo niezdrowy. Podawano dawniej kawę na sposób turecki, czyli gotowaną wraz z cukrem. Nieco później przyjął się zwyczaj parzenia kawy po wiedeńsku, w porcelanowych dzbankach z sitkiem.

Aby wydobyć smak i aromat napoju, mieszano ze sobą różne gatunki kawy, albo dodawano dla uszlachetnienia smaku ziarnko kakao lub migdał, a nawet kminek. „…Widziałem, jak niektórzy posypywali kawę grubą warstwą kminku” – czytamy w relacji pewnego zdziwionego cudzoziemca. Niektórzy wielbiciele uznawali jedynie kawę paloną w glinianych rynienkach, które nie nadawały ziarnu metalicznego posmaku. Wielkie rezydencje dysponowały, rozmieszczonymi najczęściej w budynku kuchennym, cukiernią i kawiarnią, czyli pomieszczeniami, w których przygotowywano słodycze, parzono kawę i sposobiono do niej śmietankę. Ważne miejsce zajmował w nich piecyk do palenia kawy. Kupowano bowiem dawniej duże ilości suszonego zielonego ziarna kawowego, które przechowywano w płóciennych workach. W razie potrzeby palono odpowiednią jego porcję, w związku z czym serwowano kawę niezwietrzałą i bardzo aromatyczną. Do mielenia kawy służyły wówczas specjalne młynki.

Jak dawniej podawano kawę

Jak dawniej podawano kawę

Przechowywano kawę w starannie zamkniętych apteczkach, których strzegła pani domu albo zaufana „apteczkowa”. Apteczką nazywano dawniej dużą szafę albo rodzaj wielkiej, drewnianej klatki, ustawionej w spiżarni. Klatka miała kratki, przez które dopływało świeże powietrze i dzięki temu zapasy nie tęchły i nie pleśniały. W apteczce chowano produkty najcenniejsze, głównie przyprawy korzenne, cukier, bakalie, owoce cytrusowe oraz kawę, herbatę i inne rarytasy.

Kawa w dawnej Polsce

Kawa w dawnej Polsce

Lubowali się obywatele dawnej Rzeczypospolitej w słodkim smaku, dlatego kawa musiała być słodka. Pijano ją zazwyczaj rano i po obiedzie. Przyjęły się też w niektórych domach, zwłaszcza warszawskich, popołudniowe lub wieczorne proszone herbaty, na których serwowano słodkie wyroby ze znanych cukierni oraz podawano domową herbatę i kawę. Natomiast w czasie większych uroczystości oraz od święta „kawa i czekolada nieustannie się lały z olbrzymich srebrnych imbryków” – zaobserwował inny zaaferowany cudzoziemiec. Pijano kawę w filiżankach, później w małych szklaneczkach, by następnie ponownie wrócić do filiżanek. Pod koniec XVIII wieku, obok pojedynczych naczyń z porcelany, pojawiły się już gotowe serwisy do kawy i herbaty. Do porannej kawy każdy z domowników miał swoją ulubioną filiżankę, nierzadko podarowaną przez kogoś bliskiego, wykonaną na specjalne zlecenie i opatrzoną monogramem albo gustowną sentencją.

Kawa w dawnej Polsce

Kawa w dawnej Polsce

Na poranną kawę rodzina i goście rzadko schodzili do jadalni. Zwykle służba roznosiła napój do pokojów. Podawano rano do kawy śmietankę, zapiekaną w piecu w specjalnych kamionkowych garnuszkach, zaprawioną żółtkiem lub tartymi migdałami i zwieńczoną dekoracyjnym opłatkiem. W dni postne śmietankę zastępowano mlekiem migdałowym. Serwowano też do rannej kawy sucharki, biszkopty lub obwarzanki. Kawę poobiednią, czarną albo z dodatkiem śmietanki, pijano w salonie. Do jej podania używano osobnych serwet, często koronkowych, haftowanych albo urozmaiconych barwnym szlakiem.

Podziel się z przyjaciółmi:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (2 głosów, ocena: 3,50 na 5)

5 komentarzy

  1. Odkryto kawę a Polacy co?… i tak woleli piwo ;D

  2. Widać że jesteśmy narodem z tradycją 😉

  3. Polska jest narodem który nie jest chętny do przyjmowania nowych trendów i tak też było dawniej. 😉

  4. Ale wydaje mi się że to już się powoli zmienia, bo może nowe trendy docieraja do nas z opóźnieniem ale łapiemy i chłoniemy to z dość dużą ochotą, chociaż zawsze znajdą się wyjątki przekonane że tylko to co stare i sprawdzone jest dobre i fajne…

  5. jesteśmy ksenofobami i chyba szybko się to nie zmieni …

Zostaw komentarz

Szanujmy innych Użytkowników nawet jeżeli mamy inne zdanie. Blokujemy konta Użytkowników którzy spamują i nie przestrzegają netykiety. Zapisanych komentarzy nie można edytować, prosimy więc o uważne redagowanie wpisów. Wszystkie wpisy nowych Użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez Moderatorów.

Twój email nie będzie widoczny.Wymagane pola zaznaczone są *

*